Zgodnie z ogólnym rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27.04.2016 r. (RODO) informujemy, że TVO Sp. z o.o. z siedzibą w Gdyni jest administratorem Pana/Pani danych osobowych. Przetwarzanie Pana/Pani danych osobowych następuje w sposób zgodny z prawem, gwarantujący ich należyte bezpieczeństwo. W ramach strony internetowej używana jest technologia plików „cookies”, która w szczególności jest wykorzystywana w celu analizowania ruchu na stronie, a także do personalizowania treści, które mogą być do Pana/Pani kierowane. Jeśli Pan/Pani nie wyraża na to zgody, można wyłączyć obsługę cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej. Nie zmieniając ustawień, akceptują Państwo zapisywanie plików „cookies” przez przeglądarkę. Więcej informacji na ten temat w: Polityce prywatności i Polityce plików cookies.

Mop do podłogi i rewolucja w sprzątaniu

Mop – klasyczny i niezastąpiony pomocnik w sprzątaniu każdego domu. Jest idealnym przykładem tego, że siła tkwi w prostocie. Zastanawiałeś się, skąd się wziął i jaka jest geneza jego powstania?

Od samego początku mop zrewolucjonizował – nie bójmy się użyć tego określenia – sposób, w jaki można efektywnie wyczyścić różne powierzchnie. Na czym polegała ta rewolucja? Otóż przed jego pojawieniem się do czyszczenia podłogi używano zwykłych ścierek, co raczej nie pozwalało na szybkie umycie większej powierzchni. Sytuację zmieniło pojawienie się mopa. W jego konstrukcji, jako chłonną końcówkę czyszczącą, wykorzystano długi sznur z bawełny.

 

Trochę historii mopa do podłogi

Historia tego innowacyjnego, a jednocześnie banalnego przyrządu sprzątającego, sięga aż 1496 roku, czyli okresu wielkich odkryć geograficznych. Nic dziwnego więc, że prototypu dzisiejszych mopów używano w celu czyszczenia pokładu na okrętach. Ówczesny mop składał się po prostu z przędzy, zamontowanej na długim, drewnianym kiju.

Jednak mop jako domowy przyrząd do sprzątania pojawił się dopiero kilka stuleci później. Opatentował go w 1837 roku amerykański wynalazca Jacob Howe. W swoim modelu użył wygodnego uchwytu, który idealnie nadawał się do prac domowych. Kolejne ulepszenia wymyślił w 1893 roku jego rodak, Thomas W. Stewart, konstruując udoskonalony sposób zamocowania końcówki czyszczącej.

Wersję mopa, którą używamy obecnie, zaprojektował w latach 50. ubiegłego stulecia z kolei hiszpański wynalazca Manuel Jalón Corominas.

 

Mop do zadań specjalnych

Dziś można wybierać spośród wielu różnych mopów, w których zastosowano ciekawe rozwiązania konstrukcyjne. Na ich tle zdecydowanie wyróżnia się Wring-o-mop. Dlaczego? Ten wyjątkowy mop sprawia wrażenie, jakby jego twórcy dokładnie przemyśleli potrzeby użytkowników i zaprojektowali go tak, by maksymalnie ułatwić sprzątanie.

Wring-o-mop cechuje podwójna konstrukcja. Końcówka czyszcząca składa się z warstw:

- wewnętrznej (chłonna ircha),

- zewnętrznej (tysiące włókien z mikrofibry).

Zadaniem warstwy zewnętrznej jest efektywne zbieranie zabrudzeń, z kolei wewnętrzna warstwa skutecznie zbiera wilgoć, uniemożliwiając jej wydostanie się na zewnątrz. Takie innowacyjne rozwiązanie gwarantuje, że sprzątana powierzchnia będzie w 100% sucha i idealnie czysta.

Sprzątanie z Wring-o-mop nie wymaga używania żadnych detergentów. Zamiast chemii potrzebujesz jedynie wody, więc podłoga po zakończeniu mycia będzie bezpieczna dla członków rodziny.

Wring-o-mop wyczyści każdy rodzaj podłogi, niezależenie, czy będzie to linoleum, drewno, płytki czy laminat.