Sałatka ziemniaczana z boczkiem - idealny dodatek do grilla

Sałatka ziemniaczana z boczkiem – obiadowa przekąska (idealna także na grilla)

2026-04-28
Amerykański cheeseburger

Amerykański cheeseburger – klasyka gatunku z dodatkiem sera 

2026-05-04

Panna cotta z malinami i galaretką malinową – włoski klasyk deserowy 

Króluje wśród deserów na zimno i ma wyjątkowo wdzięczną nazwę. Panna cotta – klasyczny deser włoski bez pieczenia, bardzo prosty i szybki, ale efektowny, bo można go przygotować na wiele sposobów. Oczywiście podstawą jest mleczno-śmietanowa galaretka, słodka i delikatna masa o aksamitnej konsystencji z waniliowym posmakiem. Nazwa panna cotta oznacza zresztą po prostu „gotowaną śmietankę”. Do tego najróżniejsze owoce, masy, sosy lub inne dodatki. W naszym przepisie na panna cottę są to maliny, których naturalna kwaskowatość dobrze przełamie słodycz śmietanowej masy. To idealny deser na wiosnę, a zwłaszcza na lato, bo musi być schładzany w lodówce, żeby masy stężały. Jest też świetnym, słodkim zakończeniem posiłku głównego.

Czym jest panna cotta i jak wpisuje się we włoską kuchnię?

Włosi słyną z makaronów, past oraz z pizzy, no może jeszcze z ryżowego risotto. Jednak i desery są ich narodowymi specjałami. Na pierwszy plan wysuwa się tiramisu, ale panna cotta wiele mu nie ustępuje. Obydwa zaliczane są do prostych deserów, a za takie uznaje się te, które nie wymagają pieczenia. Prostota zresztą jest podstawą włoskiej kuchni. Tam „mniej znaczy więcej”, a najprostsze jest najsmaczniejsze. Jednak nawet jeżeli składników jest niewiele, muszą być dobrej jakości. To dotyczy również panna cotty. Ten zimny deser wywodzi się z północnych Włoch, a konkretnie z okolic Piemontu. W 2001 roku został wpisany na listę tradycyjnych produktów regionalnych. Być może ma dłuższą historię, ale najczęściej mówi się, że powstał na początku XX wieku. Chociaż wzmianki w kuchni włoskiej o podobnym deserze z żelatyny, mleka lub śmietanki o nazwie „angielskie mleko” pochodzą z roku 1879. Podobny jest także „krem bawarki”, w wersji bez jajek też mógł być pierwowzorem. Panna cotta prawdopodobnie z nich wyewoluowała, a sama nazwa we włoskich książkach kucharskich pojawiła się około roku 1960. Wtedy też deser w obecnej wersji zyskał sławę i popularność na całym świecie, zwłaszcza w Stanach Zjednoczonych.

Jak i z czego robi się panna cottę?

Panna cotta jest podawana na zimno, ale w nawiązaniu do nazwy, śmietanka kremówka jest najpierw gotowana. Dokładniej mówiąc, podgrzewa się ją z z cukrem i żelatyną oraz dodatkiem wanilii. Następnie masa jest przelewana do foremek lub innych naczyń i schładzana w lodówce do całkowitego stężenia. Jako ciekawostkę można dodać, że Włosi nieraz dodają też rum lub wino Marsala. Poza tym to, jaką formę będą miały pozostałe dodatki, jest zupełną dowolnością. Jednak każdorazowo deser łączy prostotę składników z eleganckim podaniem.

Dodatki również mogą być stężałą masą zrobioną z owoców, musów, sosów i galaretek. W tym przypadku zwykle deser przygotowywany jest w pucharkach, kieliszkach lub szklankach. Kolorowa warstwa może znajdować się na spodzie, na wierzchu lub stężałe masy są przekładane. Drugi sposób przygotowania i podania to biała masa śmietanowa wlewana do foremki, na przykład na babeczki czy muffinki. Po stężeniu jest wykładana spodem do góry na talerz. W tym przypadku ważne jest, żeby była gładka i zachowała swój kształt. Podawana jest zwykle polana sosami czy syropami albo z musami, konfiturami lub owocami, zwłaszcza sezonowymi. Często są to kwaskowate owoce dla przełamania słodyczy i urozmaicenia smaku. Jest też trzecia wersja przygotowania panna cotty, w której bezpośrednio do masy śmietanowej dodaje się sosy owocowe, czekoladę lub inne składniki, dzięki czemu cały deser nie jest biały, ale jednokolorowy. Warto nadmienić, że owoce przełamują nie tylko wspomnianą słodycz, ale też tłustość. Łagodzić ma ją też dodatek mleka, jest to współczesna wersja, bo w tradycyjnej i oryginalnej go nie ma.

Czy panna cotta jest kaloryczna?

Śmietanka kremówka jest produktem tłustym oraz kalorycznym, cukier to też kalorie. Jednak sama panna cotta choć kremowa, jest lekka i puszysta niczym pianka, ale i tak należy do jednych z najbardziej kalorycznych deserów. Jednak z drugiej strony patrząc, od czego są desery. W zdecydowanej większości od dostarczania słodyczy i kalorii. Poza tym jest jeszcze inna zaleta. Ponieważ panna cotta musi być schładzana i podaje się ją na zimno, może być alternatywą dla kremowych lodów i to o wybranym smaku. Z powodzeniem może również zastąpić piankowe musy albo pudding, z którym z wyglądu bywa nieraz mylona. Jest delikatniejsza i nie zawiera jajek. Też ma gładką i dość zwartą konsystencję, ale dużo mniej niż gęsty pudding. Ma piankową, lekko trzęsącą się formę, którą zawdzięcza żelatynie. Mówiąc o substancji żelującej, spotyka się wegańskie wersje panna cotty z agarem i śmietanką lub mlekiem roślinnym. Takie mleko, podobnie jak jogurt naturalny może również zastąpić kremówkę w wersji fit deseru. Zamiennikiem cukru z kolei może być erytrol lub ksylitol. My jednak idąc tropem tradycyjnego podejścia i tego, że deser ma być niekoniecznie fit, proponujemy przepis na klasyczną panna cottę.

Panna cotta z malinami i galaretką malinową – włoski klasyk deserowy 

0.0 from 0 votes
Porcjeporcji
Czas przygotowania

50

minut
Czas gotowania

49

minut

Składniki

  • Masa mleczno-śmietanowa:
  • 400 ml śmietanki kremówki 30%

  • 200 ml mleka 3,2%

  • 15 g żelatyny

  • 50 g cukru pudru lub drobnego do wypieków

  • laska wanilii (opcjonalnie 2 łyżeczki ekstraktu z wanilii)

  • kilka listków mięty do dekoracji

  • Galaretka malinowa:
  • 200 g malin (wieże lub mrożone) + do dekoracji

  • 2 łyżki cukru

  • 1 galaretka malinowa

  • 200 ml wody

Przygotowanie

  • Żelatynę namocz w 2 łyżkach zimnej wody i odstaw na parę minut, żeby napęczniała. 
  • Laskę wanilii przekrój wzdłuż i wydrąż ziarenka. 
  • Do rondelka wlej mleko i śmietankę, dodaj przekrojoną laskę wanilii wraz z ziarenkami. 
  • Podgrzewaj na małym ogniu, ale nie doprowadzaj do wrzenia. 
  • Wyjmij laskę wanilii, dodaj cukier i mieszaj, aż się rozpuści. 
  • Odstaw z kuchenki, dodaj napęczniałą żelatynę i mieszaj, aż się rozpuści. 
  • Jak masa wystygnie i zacznie lekko gęstnąć, wlej ją do szklanek, zostawiając na wierzchu miejsce na dżem malinowy.
  • Wstaw szklanki do lodówki, najlepiej na 2 – 3 godziny do całkowitego stężenia. 
  • Maliny włóż do rondelka, dodaj cukier, zalej wodą i zagotuj. 
  • Gotuj, raz po raz mieszając, aż maliny puszczą soki i zaczną się rozpadać. 
  • Wsyp galaretkę malinową, wymieszaj, aż się rozpuści i odstaw do przestudzenia. 
  • Wyjmij z lodówki szklanki z masą śmietanową i wylej na nią galaretkę malinową. 
  • Wstaw szklanki ponownie do lodówki na 2 – 3 godziny do stężenia galaretki. 
  • Podawaj udekorowane malinami i listkami mięty.