Ratatuj
Ratatouille – ratatuj
2025-08-18
Czekoladowy fondant
Czekoladowy fondant
2025-08-27

Wołowina po burgundzku

Uznawane za jedno z najbardziej charakterystycznych i najsłynniejszych dań kuchni francuskiej Bœuf Bourguignon, to sycąca potrawka, czyli wolno gotowany gulasz wołowy. Przygotowuje się go z krojonej w kawałki wołowiny, boczku, warzyw i pieczarek oraz aromatycznych ziół. Składniki najpierw są obsmażane, a potem duszone w czerwonym winie i bulionie. Przyrządzanie jest czasochłonne, a lista składników bardzo bogata. Warto jednak spróbować je przygotować dla wyjątkowego i niepowtarzalnego smaku, który finalnie również jest bogaty. Kuchnia może być podróżą po całym świecie, a wołowina po burgundzku przeniesie nas w równie niepowtarzalne klimaty Francuskiej prowincji.

Francuska i burgundzka kuchnia

Burgundia to kraina historyczna w środkowo-wschodniej Francji. Ten region rolniczy jest jednym z większych w tym kraju obszarów uprawy winorośli i słynie z produkcji wyśmienitych win. Poza tym uprawia się tam zboża, warzywa oraz owoce, a także hoduje bydło, w tym znakomitą rasę wołowiny. W Burgundii produkowane są też uważane za jedne z najlepszych w kraju sery. Głównym ośrodkiem oraz historyczną stolicą regionu jest miasto Dijon, które uznaje się stolicę produkowanych tam od wieków musztard, zwłaszcza musztardy dijon. Jest jednym z najbardziej rozpoznawalnych produktów tego regionu oprócz win.

Samo Dijon, podobnie jak cała Burgundia, słynie z bogatej i długiej tradycji kulinarnej. To szeroko pojęta kultura kulinarna, którą można odkrywać nie tylko w lokalnych restauracjach, ale też na licznych targach i festiwalach. Kuchnia burgundzka oparta jest na tradycyjnych metodach gotowania przekazywanych z pokolenia na pokolenie oraz na lokalnych produktach. Znana jest z charakterystycznych potraw, takich jak właśnie Boeuf Bourguignon, czyli miejscowa wołowina duszona w miejscowym winie. Podobnie jak wołowina, także kurczak w winie czy słynne ślimaki po burgundzku są nie do przecenienia, jeżeli chodzi o wpływ na całą kuchnię francuską.

Pochodzenie Boeuf Bourguignon

Historia wołowiny po burgundzku sięga średniowiecza. Dobrej jakości mięso było wtedy rzadkością, niedostępną zwłaszcza dla chłopów. Dlatego twarde kawałki mięsa z własnej hodowli powolnie gotowali w winie, żeby skruszały i były bardziej miękkie. Wino dodatkowo wzbogacało smak mięsa. Z biegiem czasu danie przestało być jedynie jedzeniem chłopów. W XIX wieku dzięki ulepszeniu receptury przez znanego francuskiego kucharza stało się bardziej wyrafinowane. Jego przepis po raz pierwszy pojawił się w książce kucharskiej na początku XX wieku. Zakładał marynowanie w dobrym winie oraz brandy i duszenie przez kilkanaście godzin całego kawałka mięsa. Pokrojone w kawałki z dodatkiem boczku, pominięciem marynowania oraz skróceniem gotowania to pomysł słynnej amerykańskiej kucharki. Przepis zamieściła w swojej książce kucharskiej z 1961 roku popularyzującej kuchnię francuską. Ta prostsza w przygotowaniu metoda przyczyniła się do większej popularności potrawy na całym świecie.

Symbol tradycyjnej kuchni francuskiej

Boef Bourguignon trafiło na stoły wyższych sfer oraz do ekskluzywnych restauracji, a dziś cieszy się renomą eleganckiego dania. Zachwyca miękkością mięsa uzyskiwaną przez długie duszenie w winie oraz bogactwem aromatów i głębią smaków. Jednak pomimo tego jest też powrotem do tradycji, kulinarnej historii oraz dziedzictwa Francji. Łączy w sobie prostotę wiejskich korzeni z najlepszymi składnikami i wyrafinowaniem francuskiej kuchni, będąc jednocześnie symbolem bogactwa oraz tradycji Burgundii. To coś więcej niż gulasz wołowy i potrawa. W 2017 roku Francuzi wybraki Boef Bourguignon jako swoje najpopularniejsze danie narodowe z 23% głosów.

Ciekawostka: Burgundia szczyci się tym, że jest ojczyzną ulubionego dania narodu, więc co roku świętuje to podczas Fete du Charlolais odbywającego się w Charolles. Główny punkt to prezentacja bydła, lokalne wino leje się strumieniami, a na stołach pojawia się Boef Borguignon. Warto dodać, że nie tylko we Francji to danie podaje się właśnie z burgundzkim winem.

Wołowina po burgundzku

Kategoria: wołowina po burgundzku, wołowina, kuchnia francuska, smaki świata, obiad, pomysł na obiadStopień trudności trudny
Porcje

10

porcje
Czas przygotowania

4

godziny 
Czas gotowania

3

godziny 

Składniki

  • 1,5 kg wołowiny – karkówka lub łopatka

  • 150 g wędzonego boczku (opcjonalnie surowy lub parzony)

  • 500 ml buliony wołowego (najlepiej domowy, samodzielnie przygotowany)

  • 500 ml czerwonego, wytrawnego wina

  • 2 marchewki

  • kawałek selera naciowego (można pominąć)

  • 2 cebule

  • 2 ząbki czosnku

  • 300 g malutkich pieczarek

  • 15 małych marynowanych cebulek lub 6 małych szalotek

  • 2 łyżki koncentratu pomidorowego

  • 2 liście laurowe i ziela angielskie

  • kilka gałązek tymianku i natki pietruszki

  • 2 – 3 łyżki mąki pszennej

  • 2 łyżki oleju roślinnego

  • 3 łyżki masła

  • pół łyżeczki soli i 1/3 łyżeczki czarnego pieprzu

Przygotowanie

  • Mięso pokrój w kostkę około 4 – 5 cm, boczek pokrój w kosteczkę.
  • Marchewkę pokrój w kawałki, cebulę w piórka, czosnek drobno posiekaj, posiekaj natkę pietruszki.
  • W dużym garnku z grubym dnem rozgrzej łyżkę oleju i przesmaż boczek na średnim ogniu, aż się zarumieni.
  • Wyłóż boczek, zostawiając tłuszcz.
  • Dodaj resztę oleju i gdy się dobrze rozgrzeje, przesmażaj partiami wołowinę po 2 – 3 minuty z każdej strony, mięso powinno się tylko zarumienić.
  • Po przesmażeniu mięsa dodaj 2 łyżki masła, gdy się rozgrzeje, przesmaż przez około 5 minut marchewkę oraz cebulę, pod koniec dodaj czosnek i chwilę smaż.
  • Dodaj mąkę, dopraw solą oraz pieprzem, wymieszaj i przesmaż około 5 minut.
  • Wlej bulion oraz wino, dodaj mięso i boczek, koncentrat, liście laurowe, ziele angielskie, natkę pietruszki oraz tymianek, zagotuj i gotuj jeszcze minutę.
  • Jeżeli nie możesz używać garnka w piekarniku, przełóż wszystkie składniki do naczynia żaroodpornego z przykrywką.
  • Piecz w piekarniku nagrzanym do 160ºC przynajmniej 2 godziny, sprawdź miękkość mięsa, usuń gałązki tymianku.
  • W międzyczasie na rozgrzanej na patelni łyżce masła przesmaż przez około 10 minut oczyszczone pieczarki z obranymi szalotkami (marynowanych cebulek nie podsmażaj).
  • Dodaj pieczarki oraz cebulki do gulaszu i piecz jeszcze około 30 minut bez przykrycia.

Uwagi

  • Wina i bulionu powinno być tyle, żeby zakryło mięso, w razie czego dodaj więcej bulionu.
  • Ważne, żeby mięso było soczyste i miało przerosty tłuszczu, który jest nośnikiem smaku, a podczas długiego duszenia rozpuści się i nada daniu głębszego aromatu i konsystencji. Ważne jest też wino, wybór smaku jest kwestią indywidualną, ale polecane jest bogate w smaku, czerwone, wytrawne wino burgundzkie z regionu Pinot Noi, ewentualnie podobne.
  • Niektóre przepisy zakładają wcześniejsze marynowanie wołowiny. Zalej pokrojone mięso winem, dodaj pokrojoną marchew, cebule, czosnek, liście laurowe oraz tymianek i zostaw w lodówce na noc. Warto też dodać, że danie najlepiej smakuje następnego dnia po przygotowaniu.