Zgodnie z ogólnym rozporządzeniem Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2016/679 z 27.04.2016 r. (RODO) informujemy, że TVO Sp. z o.o. z siedzibą w Gdyni jest administratorem Pana/Pani danych osobowych. Przetwarzanie Pana/Pani danych osobowych następuje w sposób zgodny z prawem, gwarantujący ich należyte bezpieczeństwo. W ramach strony internetowej używana jest technologia plików „cookies”, która w szczególności jest wykorzystywana w celu analizowania ruchu na stronie, a także do personalizowania treści, które mogą być do Pana/Pani kierowane. Jeśli Pan/Pani nie wyraża na to zgody, można wyłączyć obsługę cookies w ustawieniach przeglądarki internetowej. Nie zmieniając ustawień, akceptują Państwo zapisywanie plików „cookies” przez przeglądarkę. Więcej informacji na ten temat w: Polityce prywatności i Polityce plików cookies.
Kategorie

Jak schudnąć z brzucha i ud

1 Komentarz
5.0
Opublikowano: Odchudzanie

Zostaw komentarz

Zaloguj się aby dodać komentarz

Komentarze

  • Znam ten problem!
    Przez:Kamila45 Dnia 27-06-2019
    Ocena:
    5.0

    Bardzo ciekawy wpis. Sama borykałam się z dodatkową wagą w sumie od dzieciństwa. Pamiętam, że już w podstawówce niechętnie chodziłam na zajęcia na basenie bo nie lubiłam się rozbierać przy innych dzieciach. Zawsze też byłam dosyć duża (grube kości, postawna, wysoka). Przez długi czas akceptowałam swoją sytuację, potem jako nastolatka próbowałam dziwnych metod walki ze swoją figurą, a kolejne kilka lat żyłam w świadomości, że tak musi być i już. Ale jako kobieta przed 30, mama i żona stwierdziłam, że coś chcę zmienić w swoim życiu i muszę spróbować chociaż. Tym bardziej, że zauważyłam, jak dużo się zmieniło. Jak wzrosła świadomość ludzi dotycząca diet i samego jedzenia. Zaczęłam w sumie powoli, odrzucając słodycze, słodkie napoje, lody, cukier w kawie itp. Na samym początku przestałam używać tych rzeczy po godzinie 15. Potem po 12. Przez parę tygodni żyłam tylko tym, że rano wypiję słodką kawę i to jedyny mój smaczek na cały dzień. Długo się męczyłam bez żadnego cukru, dopóki nie odkryłam ksylitolu, który pokolorował moje życie haha. Jak w końcu mogłam jeść smaczne, słodkie rzeczy od razu zaczęły mi kilogramy lecieć w dół. Myślę, że to mogła być też jakaś blokada psychiczna. Długo też nie mogłam się przyzwyczaić do ćwiczeń, ale w pewnym momencie się przekonałam do jakichś małych aktywności. Tak jak w tekście - wstawałam od komputera żeby rozprostować nogi, chodziłam na spacery itd. Jaki finał? W ciągu roku zgubiłam 12 kg. :) Wiem, że to nie jest szczyt możliwości, ale myślę że po hodowaniu kilogramów przez ponad 20 lat to i tak dobry wynik.